Nasz koniowóz

Jak wspominaliśmy w dziale „O nas”, przygotowywaliśmy się do uruchomienia firmy zajmującej się między innymi opieką nad końmi w transporcie ponad trzy lata. Proces ten obejmował także wybór odpowiedniego koniowozu. Od początku szukaliśmy samochodu nowego, z profesjonalnie wykonaną zabudową, bezpiecznego i komfortowego – zarówno dla koni jak i dla konwojentów – wszak wypoczęty kierowca to bezpieczny kierowca.

Źródło: www.prentki.pl

Po sprawdzeniu wielu ofert wybraliśmy firmę Prentki. Firma ta produkuje koniowozy na fabrycznie nowych podwoziach pochodzących bezpośrednio z fabryki Renault i jeszcze do niedawna był to jedyny w Polsce producent koniowozów, który posiada homologację oraz badania techniczne na zabudowę  samochodów do przewozu koni. Ponadto rozwiązania stosowane przez firmę Prentki od lat zapewniają maksimum komfortu i bezpieczeństwa dla koni oraz konwojentów.

Wybrany przez nas model koniowozu mieści dwa duże konie lub trzy kuce oraz pięć osób. W każdą trasę staramy się wysyłać dwoje doświadczonych konwojentów. Mamy zatem możliwość zabrać dodatkowo trzy osoby, np. zawodnika, trenera i luzaka w przypadku wyjazdu na zawody.

Samochód posiada boczny, niski trap, przesuwną przegrodę – co umożliwia przewóz klaczy ze źrebakiem, oświetlenie przedziału dla koni, oświetlenie nocne (przytłumione niebieskie światło dzięki któremu konie lepiej znoszą jazdę nocą) , oświetlenie trapu, poduszki ochronne po bokach i nad głowami koni, przedzielnik dla ogierów, zawieszane żłoby do pojenia, siatki na siano oraz plandekę zabezpieczającą część bagażową przed osypywaniem się siana.

Ponadto w naszym koniowozie zamontowaliśmy dodatkowe systemy wspomagające naszą pracę i kontrolę nad tym co dzieje się w przedziale dla koni oraz dookoła samochodu:

  • rejestrator Protect z zapisem trasy GPS, prędkości, przeciążeń oraz nagrywaniem video z 4 kamer: jednej w przedziale dla koni, dwóch
    po bokach samochodu oraz kamery cofania
  • 7 calowy monitor video pozwalający na podgląd obrazu z 4 kamer
  • 10 calowy tablet służący jako pokładowy komputer do sprawdzania tras, map, warunków drogowych oraz umożliwiający podgląd z 4 kamer i udostępnienie Państwu podglądu on-line przez Skype
  • rejestrator video, GPS, prędkości na przedniej szybie – tzw „Dashcam”
  • dwie czujki temperatury i wilgotności połączone z wyświetlaczem w kabinie kierowcy i rejestratorem danych – zapisującym co minutę wartości temperatury i wilgotności w przedziale dla koni

Po co te wszystkie „gadżety”?

Dzięki w/w systemom mamy pełną kontrolę nad tym co dzieje się w przedziale dla koni. Nie tylko widzimy zachowanie koni, ale też na podstawie informacji z czujek temperatury i wilgotności możemy wnioskować czy konie np. nie zaczynają się pocić ze stresu albo objawów kolki, czy mamy właściwie ustawioną wentylację, etc.

Zapis video z kamer, rejestrator trasy GPS, zapis prędkości i przeciążeń – nie wstydzimy się tego co i jak robimy. Na życzenie udostępniamy nagrania i zapisy z czujek poprzez naszą stronę internetową lub na płycie DVD. Dzięki temu macie Państwo możliwość sprawdzenia jak opiekowaliśmy się Waszymi końmi w podróży.
Ponadto, po drogach porusza się coraz więcej samochodów. Nie wszyscy kierowcy zachowują ostrożność. W razie wypadku  dysponujemy dokumentacją dowodową o zaistniałym zdarzeniu, możemy ustalić sprawcę, możemy również sprawdzić czy konie nie doznały przeciążeń lub urazów nie widocznych na pierwszy rzut oka.
Możliwość odtworzenia materiału video i danych z rejestratorów z wprowadzania koni, podróży z nimi, daje nam także możliwość analizy naszego postępowania i doskonalenia naszych umiejętności. Materiał taki może być również przydatny właścicielowi lub trenerowi koni, który ma dzięki temu możliwość analizy zachowania koni i oceny jak podróż na nie wpływa.

Możliwość udostępnienia obrazu via Skype.

Wyobraźcie sobie, że Wasz pupil, najlepszy koński przyjaciel jedzie w podróż, w której nie możecie mu towarzyszyć. Czy nie byłoby miło móc „podejrzeć” w czasie rzeczywistym jak się czuje? Przekonać się na własne oczy, że wszystko jest w porządku? Albo po prostu popatrzeć na przyjaciela bo dopiero co wyjechał ze stajni, a już odzywa się tęsknota?

Właśnie dlatego jako jedyni w tej części Europy mamy możliwość udostępnienia obrazu z kamery w przedziale dla koni przez Skype: Horse Partners